Falaise 1944

Falaise 1944
 
Autor: Jadwiga Nadzieja
Oprawa: miękka
Ilość stron: 240
Format: 130x200 mm
Wydawnictwo: Bellona
egzemplarz archiwalny
 
 
W Normandii, od 8 do 22 sierpnia 1944 r., siły ekspedycyjne aliantów stoczyły bitwę z Grupą Armii B. Zamknęły pierścień okrążenia wokół znacznych sił niemieckich, a same wyszły w przestrzeń operacyjną we Francji. W sukcesie aliantów znaczny udział miała polska 1 Dywizja Pancerna gen. Stanisława Maczka, wchodząca w skład 2 Korpusu Kanadyjskiego. Kolejne, prowadzone z niemałym rozmachem ataki niewielkich pododdziałów niemieckich można określić jako rozpaczliwe próby esesowców ratowania życia. Polacy dzielnie odpierali natarcia i wytrzymywali wszystkie nawały ogniowe, które nieprzyjaciel wysyłał im jedną po drugiej. Poniesiono bardzo bolesne straty. Przed południem jakiś pododdział niemiecki uderzył wprost na głowicę Maczugi. Przywitał go skuteczny ogień sprzężonych ciężkich przeciwlotniczych karabinów maszynowych, a także 2 pułku pancernego. Po paru minutach Niemcy zalegli w polu.
 

Ilustracje

Niemiecki czołg uszkodzony przez Polaków w lasku Mont-Ormel na Maczudze Niemiecka wielolufowa wyrzutnia pocisków rakietowych, tzw. Nebelwerfer, porzucona przez Niemców w centrum Chambois

Recenzje (3)ukryjpokaż

2003-11-03 Marcin
Niestety jedna z gorszych pozycji w serii Historyczne Bitwy. Autorka wykazuje się powierzchowną znajomością tematu zwłaszcza w kwestii sprżetu używanego przez obie walczące strony, pochodzącą jedynie z kilku ogólnodostępnych pozycji książkowych. Nie pokusiła się o dotarcie do przepastnych archiwów polskich czy brytyjskich; w bibiliografii nie uwzględniono nawet tak podstawowej pozycji jak Polskie Siły Zbrojne w II Wojnie Światowej, Kampanie na Zachodzie. Nadto książka napisana wyjątkowo chaotycznie i można mieć wątpliwości co do jakości korekty redakcyjnej. Szkoda, że omawiana bitwa nie doczekała się bardziej interesującej monografii.
2004-09-30 jacek
Podzielam zdanie Marcina + cytaty zliteratury wspomnieniowej i to te najbardziej znane i najczęściej przytaczane, często powtarzające się za kilka stron
2004-12-31 Boforsik
Zawsze byłem zadowolony z tej serii, ale w tym przypadku muszę zgodzić się z dwoma przedpiścami.

Napisz swoją recenzję