Podhajce 1698

Podhajce 1698
 
Autor: Janusz Wojtasik
Oprawa: miękka
Ilość stron: 184
Format: 130x200 mm
Wydawnictwo: Bellona
ISBN: 8311110387
egzemplarz archiwalny
 
 
"Chorągwie wołoskie broniące przeprawy rzuciły się na napastników. Rozpoczął się srogi bój. Ordyńcy, mający przewagę liczebną, odrzucili chorągwie wołoskie i przedostali się na groblę prowadząca do Podhajec. Przez chwile wydawało się, że na karkach polskich jeźdźców wjadą nawet do miasta, ale było to złudzenie. Ogień dział położony na groblę okazał się tama nie do przebicia dla Tatarów. Był to moment zwrotny walki." Ubiegając przygotowania króla Augusta II do wyprawy przeciw Turkom do Mołdawii, Tatarzy wpadli na Podole i dotarli do Podhajców, gdzie stawił im czoło hetman polny S. Potocki. Polacy odparli ataki Tatarów, ale z powodu zbyt słabych sił nie podjęli pościgu. Nim nadeszły posiłki polskie i saskie, Tatarzy wycofali się z jasyrem. Bitwa pod Podhajcami u schyłku XVII stulecia to jedno z ostatnich zwycięstw wojsk dawnej Rzeczypospolitej.
 
Fragment książki Historyczne Bitwy

Recenzje (2)ukryjpokaż

2009-04-18 Kuklinowski
Książka naprawdę dobra, a traktuje o wydarzeniach tak słabo opisanych ( przynajmniej w HB ) – to co działo się po odsieczy wiedeńskiej. Przeczytałem ją na jednym wdechu i się nie zawiodłem – w książce jest wszystko co powinno być : autor opisał siły zbrojne przeciwników ( armie polską, saską i tatarską ), plany kampanii, teatr działań wojennych , przygotowania i oczywiście samo starcie. W dodatku książka jest okraszona kilkoma mapkami przedstawiającymi pierwszy i drugi dzień bitwy, a także teren działań wojennych z rozmieszczeniem poszczególnych oddziałów, choć rozkładanie tej mapki sprawia trochę kłopotów :D książka na 5, a i mam nadzieje ze Bellona wyda jeszcze jakieś książki traktujące o wydarzeniach z wojny 1683 – 1699 np. Bojan 1685
2013-11-24 Żułwik
Bardzo dobra publikacja, opowiadająca dzieje "zapomnianej" wyprawy polskiej na Tatarów. Okres po-wiedeński w dziejach I RP postrzega się już jednoznacznie w czarnych barwach naszego oręża, czy w ogóle samodzielnego bytu politycznego I RP. A jednak w ostatnim stuleciu istnienia państwa polsko-litewskiego jego elity rządzące, mimo zaciętej walki politycznej, intryg, zdrad i kupczenia Ojczyzną, potrafiły w tym wszystkim (przynajmniej czasami) dokonać jakiegoś śmiałego wyczynu. I chociaż w wyniku wielu kłopotów plany te nie zawsze kończyły się sukcesem, warte są by się im przyjrzeć i docenić. Dlatego też temat wyprawy króla-elektora na Tatarów zasługuje na uwagę. Praca napisana plastycznym językiem, merytoryczna i poświęcona niezwykle ciekawemu zagadnieniu, co stawia ją, niewątpliwie w czołówce zestawienia HB-ków. GORĄCO POLECAM ! Dziękuję "Bellonie" za wskrzeszenie "Podhajec". Podpisuję się również pod apelem Kuklinowskiego o nowe tytuły, a także proszę o dalsze wznowienie innych starszych "bitew", np. Batoch, Warka-Gniezno, Połonka-Basia, Oliwa, czy inne.

Napisz swoją recenzję