Moskwa 1612

Moskwa 1612
 
Autor: Tomasz Bohun
Oprawa: miękka
Ilość stron: 280
Format: 130x200 mm
Wydawnictwo: Bellona
ISBN: 9788311124790
28,00 zł
- 21%
22,10 zł
 
"Do ataku na cerkiew wódz litewski desygnował polską piechotę Grajewskiego, których wzmocnił Zborowski, skrzykując Kozaków zaporoskich z obstawy taboru. Szturm na cerkiew zaobserwowali piechurzy Niewiarowskiego, stacjonujący w cerkwi św. Grzegorza na Jandowie, szybko przebyli około 750 metrów, które dzieliło obydwie świątynie, i dali skuteczne wsparcie od północy. Kozacy ze stanicy Siergieja Łońskiego, którzy prawdopodobnie bronili cerkwi św. Klemensa i pobliskiego ostrożka, ulegli przewadze przeciwnika." Zajęcie Moskwy przez wojska polsko-litewskie w październiku 1612 r. było wynikiem układu hetmana koronnego Stanisława Żółkiewskiego z bojarami moskiewskimi, w myśl którego wszystkie stany Państwa Moskiewskiego obrały carem królewicza Władysława. Najważniejszym gwarantem wypełnienia postanowień umowy miały być oddziały Rzeczpospolitej stanowiące garnizon moskiewski. Jego sprawne funkcjonowanie uzależnione było od dostaw posiłków z zewnątrz. Na przełomie sierpnia i września 1612 r. hetman litewski Jan Karol Chodkiewicz podjął próbę dostarczenia żywności garnizonowi. Próba ta się nie powiodła. Po odstąpieniu hetmana od murów kremlowskich sytuacja garnizonu stała się niezwykle trudna. Głód doprowadził do aktów kanibalizmu i upadku dyscypliny. Na początku listopada oddziały polsko-litewskie, broniące Kremla dwa lata, skapitulowały.
 
Historyczne Bitwy

Recenzje (1)ukryjpokaż

2011-02-23 Żułwik
Gorąco polecam ten tomik wszystkim, nie tylko miłośnikom staropolskiej sztuki wojennej. Temat dymitriad jest niezwykle ciekawy, aczkolwiek rzadko poruszany (a to szkoda) w literaturze. W szkole chyba także tylko nieliczni szczęściarze mają okazję o nim usłyszeć (dlaczego ??). Mało z nas, Polaków, wie o tym, iż 400 lat temu nasi przodkowie zdobyli i przez kilka lat władali Moskwą. W świadomości narodowej dominuje przekonanie, że to zawsze my przegrywaliśmy z Ruskimi, warto to zmienić. I mimo, iż finał tej opowieści jest dla nas- Polaków, niezbyt szczęśliwy, warto zapoznać się z tymi wydarzeniami, aby zobaczyć, iż dawniej Polska potrafiła dyktować warunki swoim sąsiadom. To był PR :) a teraz troszkę bardziej merytorycznej oceny. Prof. Bohun odwalił kawał dobrej roboty: w przejrzysty sposób przedstawił trudne czasy "wielkiej smuty" i interwencji Polaków w Rosji. Tekst tomiku, jak przystało na wydawnictwo pop.-nauk. jest zwięzły i prosty w odbiorze, aczkolwiek na wysokim poziomie i merytorycznie bez zarzutów, poparty adekwatnymi cytatami i źródłami. W bardzo dobry sposób zostały przedstawione zabiegi polskich polityków i króla związane z moskiewską intronizacją królewicza Władysława. W ciekawy sposób przedstawiono także historię polsko-litewskiego garnizonu Moskwy i jego tragedię w okresie działania rosyjskiego pospolitego ruszenia. Historia owego pospolitego ruszenia (a raczej dwóch p.r.) jest przedstawiona przejrzyście. Dla mnie, osobiście, najciekawsze są końcowe fragmenty książki, w których autor opisał dramatyczne losy polskiej załogi Kremla, pozbawionej pomocy w czasie oblężenia. Tą książkę trzeba przeczytać.

Napisz swoją recenzję