Żelazne trumny

Żelazne trumny
 
Autor: Herbert A. Werner
Oprawa: miękka
Ilość stron: 472
Format: 150x210 mm
Wydawnictwo: Finna
ISBN: 8391458741
egzemplarz archiwalny
 
 
Autor przebywał na U-bootach od 1941 do 1945 roku. Znakomicie napisane, dramatyczne wspomnienia człowieka, należącego do nielicznych, którym udało się przeżyć Bitwę o Atlantyk. "Jest to niewątpliwie najbardziej porywająca relacja z wojny toczonej na pokładzie U-boota. Pasjonująca historia..." Publishers Weekly "Wspomnienia Wernera przypominają czasami 'Na zachodzie bez zmian'. Ta sama ironia szczegółu... Wraz z Wernerem w stęchłym powietrzu okrętu kulimy się na odgłos wybuchu każdej bomby głębinowej. Mistrzowsko napisany pamiętnik..." New York Time Book Rewiew "Żywy i bardzo osobisty opis trudów i grozy życia na U-bootach. Świetnie napisana książka jest czymś więcej niż tylko pamiętnikiem wojennym dzięki przesłaniu, które zawiera - przesłaniu o bezsensowności wojny..." Library Journal
 

Recenzje (1)ukryjpokaż

2007-09-28 Zbyszek
Jedna z najlepszych książek o wojnie na morzu jakie czytałem. Zawiera wspomnienia wojennych losów oficera Kriegsmarine: okres szkolenia, służbę na kolejnych u-bootach, aż do końca wojny, wreszcie niewolę i ucieczkę z niewoli. Najciekawsze są oczywiście opisy rejsów bojowych. Autor uczestniczył w bitwie o Atlantyk zarówno w okresie dominacji u-bootów, jak i w przełomowym okresie bitwy oraz w okresie rosnącej przewagi aliantów pod koniec wojny. Szokujący jest nagły przełom w zmaganiach na Atlantyku. W pierwszych kilku atlantyckich rejsach, u-boot autora topił jeden aliancki statek po drugim. W kolejnym rejsie nastąpiła jednak gwałtowna zmiana. Ciągłe ataki alianckiego lotnictwa sparaliżowały działania u-bootów. Odtąd miarą sukcesu u-boota nie był tonaż zatopionych statków, ale przeżycie i szczęśliwy powrót do bazy. I tak miało zostać do końca wojny. Gdyby wszystkie u-booty były wyposażone w chrapy, obraz bitwy o Atlantyk byłby inny, ale autor przez długi czas mógł tylko marzyć o nowoczesnym okręcie wyposażonym w chrapy. Interesujące są również wspomnienia autora z krótkich okresów przebywania na lądzie pomiędzy rejsami, pełne romansów i alkoholu. Niestety w miarę zbliżania się klęski Niemiec, również te wspomnienia stają się coraz smutniejsze. Obok dramatu bitwy o Atlantyk autor przedstawia swój osobisty dramat. Wojna zabrała mu po kolei rodzinę, narzeczoną, kolegów i wszystkich bliskich. Natomiast ostatni fragment książki opisujący brawurową ucieczkę autora z niewoli dorównuje najlepszym książkom sensacyjnym. A nawet je przewyższa, gdyż jest autentyczny. Warto dodać, że książka została świetnie napisana. Okazuje się, że Herbert Werner to nie tylko doświadczony marynarz o barwnym życiorysie, ale również utalentowany pisarz. Gorąco polecam. Choć to bardzo smutna lektura.

Napisz swoją recenzję