Ardeny 1944-1945

Ardeny 1944-1945
 
Autor: Norbert Bączyk
Oprawa: miękka
Ilość stron: 240
Format: 130x200 mm
Wydawnictwo: Bellona
ISBN: 8311098425
egzemplarz archiwalny
 
 
Doskonała merytorycznie książka opisująca niemiecką ofensywę przeprowadzoną na froncie zachodnim w końcowym okresie II wojny światowej. Bogata w szerzej nieznane fakty. Nie ogranicza się do relacji z samej bitwy, ale szczegółowo omawia przygotowania do natarcia, strukturę wojsk i polityczne reperkusje toczonych walk. W śledzeniu tej jednej z największych bitew całej wojny, a zarazem największej batalii, jaką stoczyła armia amerykańska w Europie, czytelnikowi pomogą załączone mapy. 24 grudnia na zachodnim brzegu Ourthe, między Hotton i Marche, 116 Dywizja Pancerna wznowiła ataki. Niemcy uderzyli na pozycje 84 DP, a zwłaszcza 334 pułku obsadzającego Hotton. Zaciekłe walki trwały do 26 grudnia. Amerykanie otrzymali wydatne wsparcie 628 batalionu niszczycieli czołgów, wozów bojowych 3 Dywizji Pancernej, lotnictwa i artylerii. Pancerniaków von Waldenburga wzmocniła Brygada Eskorty Wodza. W pewnym momencie czołgi Grupy Bojowej Bayera, ze 116 Dywizji Pancernej, wdarły się na ulice Hotton. Doszło do walk na bardzo małym dystansie. Żołnierze obsługujący działa przeciwpancerne strzelali dopóty, dopóki nie zmiażdżyły ich gąsienice nacierających wozów niemieckich. Obie strony poniosły wysokie starty, ale ostatecznie zaciekły opór obrońców miasta zmusił nacierających do odwrotu.
 

Recenzje (4)ukryjpokaż

2004-06-14 katchor
Książka jest doskonale napisana, świetnie wkomponowuje się w ogólne założenia serii "historyczne bitwy". Wzbogacona o wiele nieznanych do tej pory faktów. Czyta się ją bardzo dobrze, szczególnie gdy czytelnik posiłkuje się załączonymi mapami, które jednak mogłyby być odrobinę bardziej szczegółowe. Pozycję polecam każdemu miłośnikowi historii działań na froncie zachodnim.
2005-04-15 Wasiu-Waszkowski
Książka godna polecenia z trzech powodów: 1)Dobrze napisana 2)O II wojnie światowej 3)Po prostu trzeba przeczytać i mieć w swojej kolekcji HB-eków
2006-02-09 Zbyszek
Bardzo interesujące, solidne i uporządkowane opracowanie bitwy w Ardenach. Gorąco polecam. Książka ma jednak jedną istotną wadę - brakuje odpowiednich map. Mapy zamieszczone na końcu książki są zbyt mało szczegółowe. Brakuje na nich wielu miejscowości wymienionych w tekście książki. Brakuje też przebiegu dróg oraz ukształtowania terenu, choć okoliczności te miały istotny wpływ na losy bitwy. Poza kilkoma wyjątkami, rozmieszczenie jednostek zaznaczono tylko na poziomie dywizji, co jest zdecydowanie niewystarczające. Bez korzystania z dodatkowych map pełne zrozumienie opisu bitwy jest bardzo trudne. Dlatego czytając „Ardeny 1944-1945” korzystałem z mapek zamieszczonych w krótkiej, ale bogato ilustrowanej książce Leszka Kryczki „Ardeny”, wydanej dawno temu przez „Altair”. Jest tam kilkanaście niezłych map obrazujących ważniejsze fragmenty bitwy wraz z rozmieszczeniem i kierunkami działań nie tylko dywizji, ale również poszczególnych pułków. Takich map zabrakło w książce Norberta Bączyka. Oczywiście tak wielkiej bitwy jak bitwa w Ardenach nie można szczegółowo opisać na zaledwie dwustu stronach. Brakuje bardziej szczegółowych opisów przełomowych fragmentów bitwy. Niektóre interesujące, istotne zagadnienia zostały tylko zasygnalizowane przez autora (np. działania lotnictwa, logistyka, przypadki rozstrzeliwania jeńców). Dlatego po przeczytaniu tej książki pozostał mi pewien niedosyt i pokusa sięgnięcia po kolejne opracowania poświęcone bitwie w Ardenach. Nie zmienia to faktu, że Norbertowi Bączykowi należą się słowa uznania.
2006-10-11 McDżordż
Ardeny są bardzo dobre. I merytorycznie, i pod względem stylistycznym i napisana w logicznym porządku. Polecam.

Napisz swoją recenzję