Kampania Langiewicza 1863

Kampania Langiewicza 1863
 
Autor: Wojciech Kalwat
Oprawa: miękka
Ilość stron: 264
Format: 125x195 mm
Wydawnictwo: Bellona
ISBN: 9788311123878
egzemplarz archiwalny
 
 
Opisując przebieg kampanii Langiewicza, autor skupił się na jej aspektach militarnych, pobieżnie traktując kwestie polityczne. Starał się przedstawić w miarę pełny przebieg walk oddziałów podległych drugiemu powstańczemu dyktatorowi. Jednak prócz bitew i potyczek nie sposób było pominąć nastawienia ludności cywilnej. Jej postawa była niezmiernie istotna dla prowadzenia działań powstańczych. Stanowiła ona zaplecze dla powstańczego żołnierza, który żył przecież kosztem i zasobami mieszkańców terenów, na których akurat toczyły się działania zbrojne. Stosunek ludności do powstania determinował więc często działalność powstańczych oddziałów. W niektórych obszarach ludność życzliwie przyjmowała i wspierała insurgentów. Gdzie indziej wyczuwało się nie tylko obojętność wobec powstania, ale i zdecydowaną wrogość. Sporo miejsca poświęcono także ukazaniu wojennej i obozowej codzienności, radości, zajęć i problemów z jakimi musieli się mierzyć powstańczy żołnierze. Do szczególnej rangi urastają kłopoty z aprowizacją i wyczerpujące marsze.
 
Inne książki z serii Historyczne Bitwy Kup e-booka

Recenzje (2)ukryjpokaż

2012-12-05 maxximillian
Dawno czekałem na taką książkę! Dotychczas w serii HB powstania styczniowego nie było. Wreszcie jest. Autor opisał kampanię Langiewicza i spogląda na wydarzenia nie z jakiegoś odległego centrum, ale z pozycji tej małej wojny. Dlatego też nie widać działań innych, gdzieś ukrytych bitew powstańczych. No bo i Langiewicz o nich nie bardzo wiedizał i o nim samym były balamutne informacje. Zaletą ksiązki jest pokazanie wojennych, styczniowych realiów, dalekich och uniesien. Zmęczenie, brud i głód, bardziej dokuczały styczniowemu żołnierzowi niż Rosjanie. Polacy biją się dzielnie, ale pomimo zapału ulegają w starciu z regularna armią. Langiewicz bije się, kluczy i nie daje się przez 2 miesiace pobić - co czyni z niego jednego z najzdolniejszych wodzów postania. Warto sięgnąć po książkę, także ze względu na język: ciekawy, żywy, plastyczny, soczysty. Widać że autor ma doświadczenie w pisaniu. To zdecydowanie na korzyść odróżnia tą książeczkę od wielu (zbyt wielu) HB-ków. Dla mnie jedna z najlepszych bitew bellony. Ale pani bellono, należy się postarać chyba o lepszego plastyka. Okładka nie przynosi chwały, a i redakcja pozostawia sporo do życzenia. Gorąco polecam
2013-07-10 Żułwik
Bardzo dobrze, że doczekaliśmy się wreszcie w HB-ekach powstania styczniowego - lepiej późno niż wcale. A jak już się pojawiło to pofrunęło na najwyższy poziom, dorównując najlepszym (jak choćby Waterloo, Pradze, Tannenbergowi czy paru innym). Wszystko co chwalił wcześniej maxximillian jest wystarczającym zbiorem powodów by zapoznać się z tą publikacją. Ja ze swej strony pragnę zauważyć, iż książka mimo nie zawsze (a może przeważnie)smutnych epizodów ma niezwykle pozytywny wydźwięk patryjotyczno-moralizatorski, potrzebny zwłaszcza dziś w erze globalizacji i budowy multikuturowego społeczeństwa (wypowiedź tą proszę nie mylić z radykalizmem prawicowym). GORĄCO POLECAM !!

Napisz swoją recenzję