Magenta i Solferino 1859

Magenta i Solferino 1859
 
Autor: Ryszard Dzieszyński
Oprawa: miękka
Ilość stron: 176
Format: 130x200 mm
Wydawnictwo: Bellona
ISBN: 8311101361
egzemplarz archiwalny
 
 
Książka przedstawiająca koleje zdarzeń, które doprowadziły do powstania na Półwyspie Apenińskim Zjednoczonego Królestwa Włoch. 25 kwietnia 1859 r. 2. armia austriacka przekroczyła granicę z Królestwem Sardynii. Maj 1859 r. upłynął pod znakiem nieskoordynowanych działań po obu stronach konfliktu. 3 czerwca 1859 r. doszło do zaciętej bitwy pod Magentą. Austriacy ponieśli porażkę. Społeczeństwo włoskie dostrzegło wówczas szansę wyzwolenia również Lombardii i Wenecji. 24 czerwca 1859 r., pod Solferino, ruszyły do boju. Wojska austriackie ponownie przegrały. Jednym ze świadków krwawej batalii był Henryk Dunant, który zorganizował pomoc dla rannych żołnierzy, bez względu na ich przynależność narodowościową. Kilka lat później, w 1864 r., doprowadził do utworzenia Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża. Zwarte kolumny rzuciły się na siebie z gwałtownością niszczycielskiego potoku, który obala wszystko na swej drodze. Pułki francuskie, strzelając, uderzyły na coraz liczniejsze i groźniejsze masy austriackie. Te jednak, niewzruszone jak mur z żelaza, powstrzymywały atak. Całe dywizje zrzucały plecaki na ziemię, aby sprawniej runąć na przeciwnika z bagnetem w ręku. Kiedy odpierano jeden batalion, natychmiast zastępował go inny. Każde wzgórze, każda wyniosłość, każdy szczyt stawały się terenem zaciekłej walki. Stosy poległych pokryły pagórki i wąwozy. Austriacy i sprzymierzeni tratowali się wzajemnie, zabijali na okrwawionych zwłokach, ogłuszali ciosami kolb, rozbijali czaszki, rozpruwali brzuchy szablami i bagnetami. Nie było litości. Trwała krwawa jatka, walka dzikich bestii, oszalałych i pijanych krwią.
 

Patronat

logo mw_wp

Recenzje (3)ukryjpokaż

2005-08-29 Kula
Cieszy, że przypomniano sobie o konfliktach II połowy XIX w. w Europie. Z radościa powitałem więc ten tomik. Euforię umniejsza jednak brak swady u autora - tak charakterystycznej dla pana Rochali czy Biziuka - co nie czyni książki najlżejszej w ręce. Martwi też bardzo uboga i leciwa bibliografia.
2005-10-23 Szymon
Okres konfliktów o zjednoczenie Włoch w XIX wieku to szczególnie ciekawy pod względem wojskowym okres. Moje oczekiwania były naprawdę wysokie. Ogólnie, książka ciekawa, której brakowało na naszym rynku, ale z tego właśnie powodu spodziewałem się więcej szczegółów na temat wojskowości stron konfliktu oraz gruntopwnej analizy jej przebiegu. Tutaj tego brakło. Autor skupił się na zbyt ograniczonej ilości źródeł, co widać w tekście.
2006-01-22 Mr Kawaii Hayabusa
Tematyka książki jest oczywiście bardzo ciekawa. Ponadto autor dobrze prezentuje dynamizm walk o Magentę i Solferino. Przyłączam się do zdania "spodziewałem się więcej szczegółów na temat wojskowości stron konfliktu oraz gruntopwnej analizy jej przebiegu. Tutaj tego brakło. Autor skupił się na zbyt ograniczonej ilości źródeł, co widać w tekście". Po prostu zbyt dużo uwagi poświęcono na opis poszczególnych postaci. Ponadto nie można za bardzo odczuć wpływu tej wojny na proces jednoczenia się włoch poza kilkoma zdaniami na ten temat.

Napisz swoją recenzję