Wojna Paragwaju z Potrójnym Przymierzem 1864-1870

Wojna Paragwaju z Potrójnym Przymierzem 1864-1870
 
Autor: Jarosław Dobrzelewski
Oprawa: miękka
Ilość stron: 320
Format: 145x205 mm
Wydawnictwo: Inforteditions
ISBN: 9788364023842
46,00 zł
- 17%
38,00 zł
 
Począwszy od 18 marca 1865 roku, Paragwaj znajdował się w stanie wojny z dwoma największymi państwami Ameryki Południowej. 1 maja stało się jasne, że wojna będzie trwała aż do obalenia Lopeza. Ten ostatni był przekonany o ostatecznym zwycięstwie, ale przeczyła temu zwykła arytmetyka.
Dlaczego zatem zdecydował się na rozpoczęcie wojny w tak fatalnym dla siebie momencie, kiedy jego armia nie zakończyła procesu przezbrajania w nowszą broń, a marynarka wojenna nie otrzymała zamówionych okrętów pancernych?
Wydaje się, że prezydent Paragwaju nie wytrzymał nerwowo. Znany z popędliwości Lopez bał się, że Banda Oriental i – co za tym idzie – dorzecze La Plata wpadnie nieodwołalnie w ręce Brazylijczyków. Kiedy zaczęli oni inwazję na Urugwaj, Lopez wcale nie miał zamiaru wypowiadać im wojny.
Przeciwnie, starał się zwlekać jak najdłużej, zwodząc przy tym wysłanników „blancos“. Była to słuszna taktyka. W europejskich portach budowano dla jego floty pięć potężnych okrętów pancernych, które zapewniłyby mu przewagę nad pełnomorskimi, ale drewnianymi okrętami Cesarstwa. Zajęcie przez Brazylijczyków terytorium Banda Oriental nie miałoby wówczas znaczenia. Jego silna armia lądowa, przerzucona na statkach transportowych osłanianych przez okręty pancerne, mogłaby – przy wsparciu „blancos“ – wyrzucić nieprzyjaciół. Wątpliwe jest, czy w takiej sytuacji Mitre zaryzykowałby stawianie przeszkód Lopezowi. Prezydent Paragwaju, gdyby wstrzymał się z wypowiedzeniem wojny o rok, miałby duże szanse na jej zwycięskie zakończenie. Lopez junior nie był jednak Lopezem seniorem. Zbyt często w młodości widział, jak jego ojciec, ustępując przed siłą, zawiera kompromisy. Młody Lopez był inny – cenił swój honor osobisty i utożsamiał go z honorem kraju. Jeśli obraziło się obywatela Francisco Solano, obrażało się również wszystkich obywateli Paragwaju...
 

Napisz swoją recenzję