Olbrachtowi rycerze. Tom 1

Olbrachtowi rycerze. Tom 1
 
Autor: Zygmunt Kaczkowski
Oprawa: miękka
Ilość stron: 346
Format: 145x205 mm
Wydawnictwo: Inicjał
ISBN: 9788393046195
egzemplarz archiwalny
 
 
Wspaniała dwutomowa panorama dziejów Polski końca XV wieku, czasów panowania króla Olbrachta, królewskich prób ograniczenia siły możnowładztwa, przygotowań do wyprawy wołoskiej i jej tragicznego finału ("Za króla Olbrachta wyginęła szlachta"). Tę zapomnianą już nieco historię naszej ojczyzny poznajemy poprzez losy postaci reprezentujących wszystkie ówczesne warstwy społeczne: magnatów, dworzan, rycerzy i knechtów, mieszczan i prostych ludzi. Kierowani przez autora próbujemy rozszyfrować tajemnicze napisy wyryte w skale na zamku w Tustaniu (okolice Drohobycza), i idąc tą drogą odwiedzamy Lwów i stołeczny Kraków, bierzemy udział w mieszczańskich zabawach i rycerskich turniejach, przeżywamy miłosne zawody naszych bohaterów, próbujemy rozwiązać ich grzechy przeszłości, w końcu poznajemy królewskie plany, w których nasi bohaterowie biorą bezpośredni udział, i uczestniczymy w wielkich zmaganiach wojennych. Wszystkie przewijające się tam postacie są autentyczne, podobnie jak większość opisanych tam zdarzeń - ścisłe trzymanie się faktów epoki było charakterystyczną cechą pisarstwa Kaczkowskiego. Dlatego też zbieranie materiałów do tej powieści zabrało autorowi wiele lat i trudu napisania jej podjął dopiero u schyłku swej twórczości literackiej, niejako w odpowiedzi na "Ogniem i mieczem" Henryka Sienkiewicza. Wersja "Olbrachtowych rycerzy", której pierwszy tom otrzymujecie Państwo do ręki różni się nieco od oryginału z 1887 roku - przeszła solidną redakcję, której brakowało chyba w pierwotnym wydaniu. I tak skróciliśmy zbyt długie i często powtarzające te same myśli monologi, uwspółcześniliśmy stronę językową, mało co zmieniając jednak w dialogach, które nadają pewien koloryt powieści. Oczywiście ingerencje redaktorskie nie naruszyły trzonu powieści i stylu autora. Mamy nadzieję, że dzięki temu twórczość Zygmunta Kaczkowskiego, znanego dziś tylko znawcom ojczystej literatury, powróci na współczesny parnas literacki.
 

Napisz swoją recenzję