Koronowo 1410

Koronowo 1410
 
Autor: Piotr Derdej
Oprawa: miękka
Ilość stron: 184
Format: 130x200 mm
Wydawnictwo: Bellona
ISBN: 8311099510
egzemplarz archiwalny
 
 
Książka opisuje drugą po Grunwaldzie co do wielkości i znaczenia bitwę z Zakonem Krzyżackim, która rozegrała się 10 października 1410 r. pod Koronowem. Rycerstwo wielkopolskie rozgromiło w niej zaciężną armię krzyżacką i powstrzymało groźną kontrofensywę krzyżacką w głąb Wielkopolski i Kujaw, która mogłaby zniweczyć militarne i polityczne owoce zwycięstwa grunwaldzkiego.
 
Fragment książki HISTORYCZNE BITWY

Recenzje (12)ukryjpokaż

2004-09-26 tyg-rysek
Jestem świeżo po lekturze autorstwa pana Derdeja. Przyznaję, Koronowo przeczytałem w jeden dzień. Bardzo dobrze, że autor przypomniał trochę zapomnianą, a niezmiernie ważną bitwę w historii Polski. Zabrakło mi natomiast przebojowości w forsowaniu własnych poglądów, co w jakimś sensie tłumaczy ubogi materiał źródłowy. Pozycja trzymający dobry poziom bitew średniowiecznych.
2004-10-14 Marduk
Ciekawa pozycja, jednak zbyt wiele odnosników do zródeł. Najważniejsze jednak, że przedstawia mało opisywanæ u nas tematykę średniowiecznych bitew.
2004-11-27 Przemysław Mantay
Dobre opracowanie, chociaż krótkie; poza tym autor śmiało kreśli wizję możliwych korzyści z ostatecznego zwycięstwa Unii nad Zakonem (które niestety nie nastąpiło), jakie mogło być osiągnięte bez większych trudności, gdyby tylko należycie wykorzystano Grunwald... ech, łza się w oku kręci No i wreszcie wrócono do sprawdzonego autora okładek, Pana Głodka (podobnie jak Vicksburg) - osobiście uważam jego ilustracje za najlepsze; rezygnacja z jego usług w ostatnich kilku pozycjach była według mnie zupełnie nietrafiona
2005-01-03 Matt
Bardzo dobra ksiazka, napisana przystepnym jezykiem, przeczytalem w jeden dzien. Doskonala kontynuacja ksiazki "Grunwald 1410" Nadolskiego. Nalezy miec nadzieje,ze w serii "Historyczne bitwy" pojawia sie rowniez pozycje o bitwach pod Tuchola i Golubiem.
2005-01-28 Zbyszek
Spodziewałem się, że „Koronowo 1410” będzie wspaniałą lekturą. Niestety zawiodłem się. Główną zasługą autora jest samo poruszenie tematu bitwy pod Koronowem. Bitwy bardzo interesującej, ważnej w historii Polski, a mimo to mało znanej. "Koronowo 1410" nie wnosi jednak prawie nic do już istniejących opracowań tematu. Autor ograniczył się głównie do cytowania kroniki Jana Długosza oraz fundamentalnej pracy prof. Kuczyńskiego "Wielka Wojna z Zakonem Krzyżackim..." Znaczną część „Koronowa” stanowią bardzo obszerne, liczące często po kilka stron, cytaty z tych dwóch źródeł, uzupełnione jeszcze cytatami z Pawła Jasienicy i mniej znanego opracowania Zdzisława Spieralskiego. Własnych poszukiwań i spostrzeżeń autora jest w "Koronowie 1410" bardzo mało. Dlatego książka pozostawia niedosyt. Autor "Koronowa" nie spróbował np. określić liczby wojsk polskich biorących udział w bitwie. Wprawdzie podaje (oczywiście za Kuczyńskim), że pod Koronowem stacjonowało 2 000 wojska, ale podaje również, że część tej liczby stanowiła piechota, która nie wzięła udziału w bitwie. Ilu zbrojnych wzięło zatem udział w bitwie po stronie polskiej? Podobnie po stronie krzyżackiej. Autor twierdzi (oczywiście na podstawie Kuczyńskiego), że armia Kuchmeistra liczyła ok. 4 000 ludzi, ale część z nich kontynuowała oblężenie Tucholi i nie wzięła udziału w bitwie pod Koronowem. Ile było zatem wojsk krzyżackich pod Koronowem? Niejasna pozostaje również kwestia dowodzenia po stronie polskiej. Podobno na czele rycerstwa pod Koronowem stało trzech rycerzy. Autor wymienia ich nazwiska. Który z nich dowodził w bitwie pod Koronowem? Może dowodzili wspólnie? Kim byli ci trzej rycerze? Co o nich wiemy? Niestety w „Koronowie 1410” nie znajdziemy odpowiedzi na te pytania. Szkoda, że autor zupełnie bezkrytycznie przyjął (zacytował) twierdzenie Z. Spieralskiego, iż pod Koronowem walczono w szyku „w płot”. Budzi to wątpliwości zwłaszcza w świetle hipotezy A. Nadolskiego zawartej w „Grunwaldzie 1410”, w myśl której pod Grunwaldem walczono w szyku klinowym. Czy to możliwe, że sposób prowadzenia bitwy pod Grunwaldem i pod Koronowem tak bardzo się różnił? Autor „Koronowa” nie zastanowił się głębiej nad przyczyną zwycięstwa Polaków pod Koronowem. Przecież w przeciwieństwie do Grunwaldu, pod Koronowem przewagę liczebną mieli Krzyżacy. Co było przełomowym momentem bitwy? Cytat z pracy Z. Spieralskiego, według którego przełomem bitwy było zdobycie krzyżackiej chorągwi, jakoś nie do końca mnie przekonuje. Natomiast zamieszczone na końcu książki rozważania autora o tym, co by było gdyby koalicja polsko-litewska właściwie wykorzystała zwycięstwo pod Grunwaldem, są niepoważne i pasują bardziej do literatury fantasy niż do „Historycznych Bitew.” (Autor podejrzewa np. że nie byłoby żadnej Rosji tylko „Rzeczpospolita Wielu Narodów” sięgająca od Odry po Ocean Spokojny!) Reasumując, po książce Piotra Derdeja oczekiwałem trochę więcej. Skąpy materiał źródłowy nie do końca usprawiedliwia autora. Jeżeli nawet w źródłach brak szczegółowych informacji o faktach, to ambitny autor powinien spróbować domyśleć się tych faktów, postawić własne hipotezy, które w świetle jego wiedzy wydają się najbardziej prawdopodobne. Mimo wszystko polecam czytelnikom „Koronowo 1410”, zwłaszcza tym co nie czytali Kuczyńskiego lub Długosza. Na zakończenie muszę dodać, że absolutnie nie zgadzam się z oceną ilustracji Pawła Głodka zamieszczoną poniżej. Moim zdaniem ilustracje Pawła Głodka wyglądają koszmarnie i szpecą serię „Historycznych Bitew”.
2005-02-03 Purvis
Koronowo to mało znana bitwa, a Pan Derdej opisuje ją przystępnie i fachowo. Książka skierowana raczej do mniej wymagajacego czytelnika, niż do hard-core'owych historyków wojskowości (co ABSOLUTNIE nie jest wadą). Czyta się z przyjemnością.
2005-02-05 Wdowa
Brawo za przypomnienie mało w sumie znanej bitwy pamiętnego 1410 roku. Warto właśnie sięgać do tych mało znanych i zapomnianych bitew. Okładki w wykonaniu p. Głodka to 1. liga. Miejmy nadzieję, że będzie to już stały ilustrator tej doskonałej serii.
2005-02-19 sabek
dla mnie to jedna z slabszych pozycji HB cytowanie calymi stronami innych autorow jest dla mnie nie do przyjecia i te gdybanie co by bylo gdyby...brak zrodel usprawiedliwia co prawda autora niemniej jednak czuje sie niedosyt
2005-03-18 Jagiełło
Bardzo dobrze, że autor przypomniał końcowe wydażenia tzw. Wielkiej Wojny z zakonem Krzyżackim, ale za dużo odwoływał się do kroniki Długosza i innych historyków. Więcej własnej opinii!! Ale pomimo tego jest to bardzo ciekawa książka!
2005-03-26 Boromir
Świetna Książka! Jej jedyna wada to bardzo długie kilkustronicowe cytaty z kronik Długosza, „Wielkiej Wojny z zakonem Krzyżackim” S. M. Kuczyńskiego i wielu innych książek na ten temat. W początkowej części książki Autor zastanawia się dlaczego Polska Armia tak długo szła z Grunwaldu na Malbork pozwalając tym samym na pomoc załodze zamku ze strony Henryka von Plauen. Następnie czytamy o przebiegu oblężenia Malborka i odwrocie Polskiej armii z Prus. I tak dochodzimy do najważniejszego czyli opisu samej bitwy. Jest on bardzo obszerny i interesujący. Autor cytatami opisuje przebieg bitwy i zastanawia się nad jeszcze nie wyjaśnionymi fragmentami bitwy. Szczególnie zastanawia się nad tajemniczymi Łucznikami którzy nękali Krzyżaków w bitwie pod Koronowem. Byli to Tatarzy? A może Litwini? Dowiadujemy się, że w bitwie doszło do czegoś naprawdę niezwykłego. Niczym w meczu piłkarskim były tam przerwy w których wrogie armie wynosiły razem zabitych z pola bitwy, opatrywały sobie rany i rozmawiały ze sobą jak przyjaciele. A po odgłosie trąb niby – przyjaciele znów stali się śmiertelnymi wrogami. Po opisie bitwy Autor krótko opowiada o stosunkach Polsko – Krzyżackich do pierwszego pokoju Toruńskiego. Pan Derdej uważa, że gdyby właściwie wykorzystać zwycięstwa pod Grunwaldem i Koronowem nie byłoby Rosji tylko „Rzeczpospolita od Odry po Ocean Spokojny” Zbyszek pisał już o tym w swojej recenzji. Podobnie jak On uważam, że takie teorie nie pasują do serii HB. Mimo wszystko Cytaty umieszczone są bardzo umiejętnie i pasują do reszty książki. Podsumowując jest to znakomita, warta przeczytania pozycja HB.
2006-12-19 ATAMAN
Koronowo to doskonałe uzupełnienie bitwy Grunwald 1410. Przedstawia on dalszy przebieg wojny trzynastoletniej. Dobrze ukazuje działania strony polskiej,która nie kwapi się do rozstrzygnięcia ostatecznego tego konfliktu, jak i również krzyżackiej, która mając noż na gardle za wszelką cenę broni się przed unicestwieniem.Gorąco polecam!!!!!
2010-05-22 shogun80
Odnośnie recenzji którą napisał ZBYSZEK! Kolego powyższa publikacja jest idealna dla licealistów którzy chcą pogłębiać swoją wiedzę (bitwa mało rozwijana na lekcjach historii) oraz czytelników którzy interesują się całą historią polski. Jak jesteś taki specjalista to nie wypisuj recenzji pod takimi publikacjami jak ta tylko sam napisz książkę a powyższe wydanie zostaw mniej doświadczonym "historykom" Moim zdaniem książka ciekawa, opisująca najważniejsze wydarzenia tej bitwy ( nie wgłębiając się w szczegóły choćby tak jak w książce M. Kuczyńskiego "Wielka wojna ..." ) Powyższą książkę POLECAM bo w sposób NAJLŻEJSZY opisuje zdarzenia tamtej bitwy.

Napisz swoją recenzję